Warto poszukać

Załóżmy, że decyzja została podjęta – kupimy dla syna używany samochód. Teraz dopiero zaczyna się zabawa, czyli szukanie właściwego modelu. Możliwości jest naprawdę sporo i warto się solidnie zastanowić nim podejmiemy decyzję. Rzecz jasna namyślać nie można się w nieskończoność, więc radzimy postąpić tak. Przejrzyjmy kilkanaście ofert, może kilkadziesiąt. Wytypujmy z nich powiedzmy pięć, które wyglądają najbardziej obiecująco i spełniają nasze wymagania w zakresie typu nadwozia, napędu, wyglądu i tak dalej. Drogą eliminacji powinniśmy osiągnąć konsensus i sięgnąć po maszynę, która sprawdzi się w boju.

Zdecydowanie odradzamy uleganie emocjom i podejmowanie decyzji pod presją otoczenia lub chwili. Taki układ nigdy nie jest korzystny i najczęściej kończy się frustracją oraz regularnymi wizytami w serwisie. Miejmy na uwadze, że samochód używany to nie koszula z lumpeksu, którą ewentualnie możemy oddać potrzebującym lub zakopać na dnie szafy. To zupełnie inny ciężar gatunkowy, także w zakresie wydatków, choć pierwsze auto dla syna z reguły nie dobija ceną do 10 tysięcy złotych. Kupowanie „po taniości” też nie jest dobrym rozwiązaniem.

http://rentis.pl/wynajem-samochodow/hlavni-nadrazi-ostrava.html